Navigation Menu+

Kuchenny alfabet

Opublikowane w Mar 13, 2019 przez w Dom | 0 komentarzy

Kiedy planujemy aranżację kuchni w nowym mieszkaniu, przedzieramy się przez dziesiątki, jeśli nie setki, portali wnętrzarskich oraz tony czasopism. Tym co zwraca naszą uwagę jest specyficzny język. Czytamy o aranżacji kuchni w kształcie litery L, U, Z czy G. Tymczasem nasza kuchnia nijak nie chce przypominać żadnej litery alfabetu – to mniej lub bardziej foremny czworościan.  Jak to więc jest z tym kuchennym alfabetem?

Otóż kuchnia zawsze jest w kształcie kwadratu lub prostokąta. Jej aranżacja w kształcie konkretnej litery oznacza tylko tyle, że w taki właśnie kształt ustawimy dolny indeks szafek i AGD. O tym, który kształt ostatecznie wybieramy przesądza albo usytuowanie kuchni względem innych pomieszczeń  – zwłaszcza w przypadku kuchni otwartej na salon – albo nasz świadomy i dobrowolny wybór podyktowany długościami ścian i rozmieszczeniem okien.

kuchnia l

 

Powiedzmy od razu: właściwie każdej kuchni można nadać każdy kształt, także małej. Jednak kiedy przyjrzymy się pustemu pomieszczeniu, zdarza się, że kształt ów narzuca się nieodparcie sam. Warto podążać za tą naturalną podpowiedzią aranżacyjną, bo zwykle przynosi dobre efekty.

Kuchnia L dobrze prezentuje się w pomieszczeniu długim i wąskim. Można wtedy stworzyć jeden naprawdę długi i komfortowy do pracy blat roboczy. Jeśli jest w niej okno lub okna, pomieszczenie będzie perfekcyjnie doświetlone.

Kuchnia U to dobre rozwiązanie do małego kwadratowego pomieszczenia – podobnie jak kuchnia G. W tej konfiguracji szafek skomasowanych w charakterystycznych układach na małym metrażu można osiągnąć efekt maksymalnej użyteczności i wygody.

Kuchnia Z to rozwiązanie dla powierzchni z uskokami i wykuszami. To opcja dla dużego domu, w którym nie trzeba bacznie zwracać uwagi na każdy centymetr kwadratowy powierzchni.

kuchnia Z

Pamiętajmy, że bez względu na kształt i rozmiar kuchni, powinna ona być doskonale doświetlona – im więcej punktów świetlnych, tym lepiej. Jedno górne podsufitowe światło to za mało, żeby uzyskać efekt przytulności i komfortu podczas przygotowania czy konsumowania posiłków. Warto wiedzieć, że efekt doświetlenia pomieszczenia można uzyskać także, decydując się na fronty drzwiowe z hartowanego szkła i szklane ścienne panele zamiast tradycyjnych płytek ceramicznych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *