Navigation Menu+

Co zamiast zabawek?

Opublikowane w Lis 12, 2015 przez w Dzieci | 0 komentarzy

Na progu sezonu prezentowego coraz częściej mamy ochotę uciec w siną dal i nie musieć kupować naszym dzieciom prezentów. Nie, nie dlatego, że mamy w sobie coś z bohatera „Opowieści wigilijnej” – przeciwnie: chcemy dzieciom sprezentować coś fajnego, tylko że fajne oznacza drogie i takie jak mają wszyscy dookoła. To przykre, ale własnym dzieciom często udaje się wyleczyć nas z pomysłowości i kreatywności. Chciałby człowiek kupić coś oryginalnego, edukacyjnego, niespotykanego, a dziecko chce to, co pokazują w telewizji.

W przypływie rodzicielskiej niemocy proponuję wyjść ze schematu kupowania i przejść w tryb… zabierania. Oto trzy miejsca, w które możemy pójść z dzieckiem i pokazać mu, że świat nie kończy się na ekranie telewizora ani laptopa.

1. Kino 3D albo 4D

na co do kina z dzieckiem

Niech dziecko nałoży okulary, niech poczuje magię kina, której poczuć się nie da leżąc na kanapie z laptopem albo oglądając film na smartfonie. Wybierzmy jakiś wartościowy film przyrodniczy albo doskonałej jakości kreskówkę. Współczesne filmy dla dzieci są atrakcyjne także dla rodziców – każdy zobaczy w nich coś innego w zależności od wieku.

2. Teatr

teatr dla dzieci

Na pewno znacie maluchy, które nigdy nie były w teatrze! Prawdziwy teatr z widownią, sceną, kurtyną i kulisami to miejsce magiczne. Koniecznie zabierzcie dziecko na taki spektakl, po którym można wejść za kulisy albo aktorzy zapraszają widzów na scenę. A może znajdziecie i taki, któremu towarzyszą warsztaty teatralne? Jeśli dziecko łyknie bakcyla, do teatru będzie chodziło z przyjemnością także jako osoba dorosła.

3. Filharmonia

dzieci w filharmonii

To jest dopiero przeżycie! Zobaczyć na żywo wielką orkiestrę symfoniczną albo poznać instrumenty, o których istnieniu nie miało się pojęcia. I ten rozmach, ten dźwięk – muzyka poważna może stać się poważnym hobby, kiedy tylko dziecko zobaczy jaka to radość i niezwykłe wrażenie usłyszeć na żywo tubę, kotły czy skrzypce.

A przecież czekają jeszcze muzea i skanseny – miejsca, o których kiedyś mówiło się, że czas w nich stanął, a teraz śmiało mówić możemy, że… przyspiesza! Interaktywne ekspozycje, to jest dopiero zabawa!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *